Doświadczenie zdobywane w terenie oraz poprzez symulacje jest fundamentalne dla operatorów w procesie budowania zaufania do systemów autonomicznych. Były sekretarz Sił Powietrznych USA zaznaczył, że konieczne jest przemyślane strukturyzowanie działań, aby stworzyć odpowiednie warunki do gromadzenia tej bazy zaufania. Ostatnio Siły Powietrzne przeprowadziły pierwsze w historii testy ogniowe nieuzbrojonego pocisku AIM-120 z platformy YFQ-44A firmy Anduril. System CCA zrealizował również kompleksowy atak poza zasięgiem wzroku na symulowany cel. Jesienią planowane są dalsze testy ogniowe z udziałem YFQ-42A firmy General Atomics. Wykorzystanie tych statków w symulacji walki powietrznej Red Flag, odbywającej się w bazie Nellis, będzie niezwykle interesujące. Pomimo obaw o ewentualne niepowodzenia, które mogłyby zahamować postęp, były sekretarz wyraził optymizm co do instytucjonalnego wsparcia i entuzjazmu operatorów, którzy dążą do pełnego wykorzystania potencjału tych maszyn.
Symulacje komputerowe z udziałem człowieka w pętli decyzyjnej są uznawane za najlepsze narzędzie do efektywnego szkolenia operatorów, umożliwiając przeprowadzenie znacznie większej liczby prób. Siły Powietrzne USA od około 30 lat wykorzystują zintegrowane symulacje, w których operatorzy w kokpitach widzą symulowane zagrożenia i sojuszników, prowadząc wspólnie bitwy. Przykładem zaawansowanego podejścia jest lot zmodyfikowanym przez sztuczną inteligencję F-16, podczas którego dane były zbierane, a oprogramowanie dostosowywane poprzez miliony symulacji w ciągu nocy, aby umożliwić kolejny lot następnego dnia. Obecnie systemy CCA skutecznie chronią załogi myśliwców, co jest widoczne w symulacjach, gdzie jednostki wyposażone w CCA znacząco przewyższają te bez nich, nie tracąc przy tym załogowych samolotów.
W pierwszej fazie programu (Increment I) statki CCA funkcjonują jako nosiciele uzbrojenia, jednak w kolejnej fazie (Increment II) planowane jest wyposażenie ich w sensory i potencjalnie rozproszone zdolności walki elektronicznej. Podobne prace nad autonomicznymi systemami prowadzi również Chińska Republika Ludowa, co sugeruje, że przyszłe bitwy powietrzne mogą być starciami systemów CCA przeciwko sobie. Kluczową rolę w zrozumieniu systemów, taktyk i słabych punktów przeciwnika odegra wywiad. Siły Powietrzne USA wyraziły zainteresowanie pozyskaniem od 100 do 150 statków CCA w początkowej fazie, z długoterminowym celem osiągnięcia floty liczącej docelowo 1000 takich jednostek.