Informacje o wspólnych lotach zostały przekazane przez przedstawicieli Anduril podczas sympozjum Air & Space Forces Air, Space and Cyber. Testy odbyły się w lipcu bieżącego roku, we współpracy z Eksperymentalną Jednostką Operacyjną (EOU) Sił Powietrznych USA w bazie Creech w Nevadzie. Podkreślono, że w trakcie tych lotów myśliwce F-35 nie sprawowały bezpośredniej kontroli nad dronem Fury. Bezzałogowiec działał autonomicznie, wykorzystując system Mission Autonomy, dzieląc przestrzeń powietrzną z samolotami załogowymi oraz innymi platformami CCA. Personel Sił Powietrznych samodzielnie obsługiwał system autonomii, choć przedstawiciele Anduril zapewniali wsparcie na miejscu. Firma określa proces integracji załogowo-bezzałogowej jako stopniowy, a prace nad bezpośrednim sterowaniem dronami przez samoloty załogowe, tzw. „integracją rozgrywającego” (quarterback integration), są już prowadzone w środowiskach symulacyjnych i na samym Fury, z planami testów w locie w najbliższych miesiącach.
Program testowy z udziałem Fury obejmował dwie fazy. Pierwsza, w kwietniu w bazie Edwards, skupiała się na szkoleniu personelu Sił Powietrznych w obsłudze, startach i lądowaniach drona przy użyciu kompaktowego systemu Menace-T. W lipcowej fazie w bazie Creech, udało się zredukować wymagany personel i infrastrukturę, umożliwiając pojedynczemu operatorowi EOU start i lądowanie po zaledwie kilku godzinach szkolenia. Podczas tych ćwiczeń zademonstrowano również zdezagregowane operacje oraz szybkie przeładowanie uzbrojenia, gdzie dwóch operatorów wymieniało pocisk AIM-120 przy włączonym silniku, skracając czas między misjami do kilku minut.
Lipcowe ćwiczenia obejmowały także demonstrację użycia uzbrojenia, która symulowała pełny łańcuch rażenia. Fury wystartował z bazy Edwards, otrzymał dane o celu z zewnętrznego źródła poza zasięgiem wzroku, a następnie, po przetworzeniu ich przez oprogramowanie autonomiczne Lattice AI, operator wydał rozkaz ataku. Dron wystrzelił pocisk AIM-120 AMRAAM i naprowadził go na cel. Docelowo, produkcyjna wersja FQ-44 ma być zdolna do przenoszenia czterech pocisków AIM-120 AMRAAM na czterech zewnętrznych punktach podwieszenia. Anduril pracuje również nad integracją szerszego zakresu uzbrojenia, w tym bomb kierowanych, bomb małej średnicy, tanich pocisków manewrujących (jak Barracuda 500), innych pocisków powietrze-powietrze, zasobników rakietowych i celowniczych. Ma to umożliwić Fury realizację misji wykraczających poza walkę powietrzną, takich jak zwalczanie dronów, pocisków manewrujących oraz ataki powietrze-ziemia/powietrze-powierzchnia. Rozwój zaawansowanych możliwości taktycznych, w tym fuzji sensorów i angażowania celów, jest również intensywnie prowadzony w symulacjach.