Na targach EIAS zaprezentowano myśliwce Rafale, podkreślając ich znaczenie dla egipskiego lotnictwa. Obok nich uwagę zwracał również samolot szkoleniowy Alphajet Egipskich Sił Powietrznych, który po czterdziestu latach służby zbliża się do końca swojej operacyjnej kariery.
Egipt, jako pierwszy zagraniczny nabywca samolotów Rafale, złożył pierwsze zamówienie w 2015 roku na 24 maszyny, w tym wersje dwumiejscowe i jednomiejscowe. Transakcja o wartości przekraczającej 5 miliardów dolarów obejmowała również pakiet uzbrojenia. Dostawy pierwszej partii zakończono w lipcu 2019 roku. Następnie, po rozwiązaniu kwestii związanych z regulacjami dotyczącymi eksportu uzbrojenia, Egipt zamówił kolejnych 30 samolotów za 3,75 miliarda dolarów. Do tej pory dostarczono osiem maszyn z drugiego zamówienia, a pozostałe mają trafić do odbiorcy w ciągu najbliższych dwóch lat.
W 2024 roku Egipskie Siły Powietrzne i Dassault wspólnie obchodziły osiągnięcie 10 000 godzin nalotu na samolotach Rafale. Obecnie rozważane jest dalsze powiększenie floty o 24 dodatkowe myśliwce, co mogłoby zwiększyć łączną liczbę posiadanych Rafale do 78. Decyzja ta wynika z potrzeby zastąpienia starzejącej się floty F-16, której modernizacja była utrudniona. Wariant Rafale F3R, wyposażony w radar AESA Thales RBE 2 oraz pociski Meteor BVRAAM, jest postrzegany jako skuteczny następca.
Współpraca z Egiptem obejmuje również aspekty szkoleniowe i techniczne. Na stoisku Dassault informowano o porozumieniu szkoleniowym z egipską organizacją Arab Organisation Industrialisation (AIO). Ponadto, AIO podpisało memorandum o porozumieniu z firmą Safran w sprawie konserwacji części silników SNECMA M88 samolotów Rafale. W kontekście regionalnym, firma EDGE promowała swoje precyzyjne uzbrojenie, takie jak Al Tariq i Halcon Thunder, które mają być integrowane z Rafale Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także są już używane operacyjnie przez egipskie MiG-29.