Kluczowym elementem tej strategii było niedawne ćwiczenie Project Convergence Capstone, zorganizowane w Fort Irwin w Kalifornii. W ramach tego wielkoskalowego przedsięwzięcia, w trudnych warunkach Pustyni Mojave, około 10 000 żołnierzy z wielu krajów brało udział w symulowanych działaniach bojowych. Testowano przy tym około stu nowych systemów, w tym drony, sensory, zdolności walki elektronicznej oraz prototypowy system dowodzenia i kontroli.

Ćwiczenie to stanowiło ewolucję w stosunku do poprzednich edycji Project Convergence, które miały bardziej laboratoryjny charakter. Tym razem skupiono się na stworzeniu realistycznego scenariusza bojowego, co pozwoliło na bardziej rygorystyczne przetestowanie nowego systemu dowodzenia i kontroli oraz innych rozwijających się technologii. W tym celu symulowano środowisko z ograniczoną i zakłóconą komunikacją, wykorzystując emitery, zagłuszacze i sensory. Testowanie systemów w warunkach zbliżonych do realnego konfliktu z symulowanym przeciwnikiem o zbliżonych możliwościach dostarczyło cennego feedbacku, który ma wpływ na decyzje dotyczące zakupu sprzętu oraz kształtowania koncepcji operacyjnych.

Żołnierze zdobywali praktyczną wiedzę na temat obsługi i utrzymania nowych systemów, ucząc się na przykład, ile baterii do dronów zabrać na punkt obserwacyjny lub jak zapobiegać przegrzewaniu się sprzętu. Jednakże, łączenie eksperymentów z bieżącym szkoleniem stwarza również wyzwania. Cel testowania nowych technologii nie zawsze jest jasny, a w przypadku dronów, żołnierze wciąż zastanawiają się, czy ich obsługa to dodatkowe zadanie, czy zupełnie nowa rola. Podczas ćwiczeń w Fort Irwin, niektórzy żołnierze nie wykorzystywali prototypów do granic ich możliwości, aby uniknąć uszkodzeń i mieć więcej czasu na praktykę, a inni polegali na fizycznych kopiach zapasowych w przypadku utraty dostępu do cyfrowych systemów prototypowych.