Scenariusz rozpoczął się od odnalezienia porzuconych samochodów w lesie. Żołnierze kompanii lekkiej piechoty 14 ZBOT wspólnie z policjantami i funkcjonariuszami Straży Granicznej izolowali teren i prowadzili poszukiwania, wykorzystując drony do rozpoznania. Odnaleziono siedem osób odgrywających role nielegalnych migrantów, które przekazano policji i Straży Granicznej.

Kolejna faza zakładała wtargnięcie bezzałogowca na teren obiektu związanego z infrastrukturą Baltic Pipe, naruszenie zabezpieczeń i eksplozję drona. Terytorialsi wspierali ochronę obiektu i sprawdzali jego otoczenie, a strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów i zabezpieczanie infrastruktury. Policyjni technicy kryminalistyki trenowali zabezpieczanie miejsca zdarzenia oraz dowodów.

Po zmroku żołnierze prowadzili poszukiwania z użyciem dronów wyposażonych w termowizję. Około godz. 22 doszło do symulowanego starcia z grupą pozorującą przeciwnika, która miała zaatakować chroniony obiekt. Żołnierze odparli próbę podejścia do infrastruktury.