W szkoleniu uczestniczyli żołnierze baterii A, 5. batalionu, 4. pułku artylerii obrony przeciwlotniczej. Obsługiwali pojazdy SGT STOUT podczas strzelań na żywo, ćwicząc również procedury związane z obsługą uzbrojenia. Celem było podniesienie sprawności załóg 52. Brygady Artylerii Obrony Powietrznej i ich koordynacji. Opublikowane przez Departament Wojny zdjęcia nie wskazują, do jakich celów prowadzono ogień.

SGT STOUT bazuje na podwoziu Stryker A1. Jego wieża Reconfigurable Integrated-weapons Platform mieści armatę XM914 kalibru 30 mm, współosiowy karabin maszynowy M240 kalibru 7,62 mm oraz wyrzutnię Stinger Vehicle Universal Launcher na cztery pociski FIM-92 Stinger. System wyposażono także w sensory elektrooptyczne i podczerwieni oraz cztery radary Multi-Mission Hemispheric Radar, zapewniające obserwację dookólną.

Według informacji armii radary MHR mogą w sprzyjających warunkach monitorować przestrzeń powietrzną w promieniu około 10 km. Połączone z systemem dowodzenia Forward Area Air Defense Command and Control mogą przekazywać załodze ślad celu i naprowadzać na niego uzbrojenie. Rozwiązanie uzupełnia radary dalszego zasięgu, takie jak Sentinel, których wykrywanie celów lecących bardzo nisko może ograniczać ukształtowanie terenu, zabudowa i inne przeszkody.

Szkolenie jest kontynuacją działań 5. batalionu, który wykorzystywał SGT STOUT w ćwiczeniach obrony mobilnej i przeciwdziałania dronom w Europie. Podczas Saber Junction 26, odbywającego się od 15 sierpnia do 13 września, pojazdy współdziałały z 173. Powietrznodesantową Brygadową Grupą Bojową w Hohenfels. Zespoły SGT STOUT osłaniały między innymi haubice M119A3 podczas zajmowania stanowisk ogniowych.