Zaplanowane ćwiczenia połączą rozproszone geograficznie stanowiska dowodzenia za pośrednictwem sieci cyfrowej. Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie i Afryce (U.S. Army Europe and Africa) oraz Dowództwo Wojsk Lądowych NATO (LANDCOM) będą funkcjonować jako zintegrowana kwatera główna. W przedsięwzięciu uczestniczyć będzie około 2000 żołnierzy amerykańskich oraz 2000 wojskowych z krajów partnerskich. Wspólnie przeanalizują oni scenariusz konfliktu z udziałem ponad 2,2 miliona symulowanych sił własnych i przeciwnika.

Głównym zadaniem manewrów jest przetestowanie regionalnych planów obronnych, przyspieszenie procesów decyzyjnych oraz wdrożenie w praktyce założeń Inicjatywy Odstraszania Wschodniej Flanki NATO. Wśród zaangażowanych formacji znajdą się amerykański V Korpus, polski 2. Korpus, francuski 1. Korpus oraz 1. Korpus Niemiecko-Holenderski.

Jak wskazał dyrektor ćwiczeń, gen. maj. Bjorn Schulz z armii niemieckiej, połączenie dowództwa z LANDCOM pozwoli zbudować szybszą, bardziej odporną i efektywniejszą strukturę dowodzenia. Pełniący obowiązki dowódcy LANDCOM gen. broni Jez Bennett zaznaczył z kolei, że szkolenie usprawni procesy niezbędne do szybkiej oraz zsynchronizowanej reakcji, stanowiąc zarazem potwierdzenie gotowości do obrony terytorium Sojuszu.