Organizatorzy symulacji poświęconej sytuacji wokół Tajwanu wskazują na istotne luki w amerykańskiej cyberobronie w kontekście potencjalnych działań ze strony Chin. Wyniki zrealizowanego przedsięwzięcia wywołały dyskusję na temat stopnia przygotowania służb na specyficzne zagrożenia w sieci.
Zdaniem ekspertów Waszyngton powinien skupić się na przeciwdziałaniu operacjom cyfrowym, których celem jest paraliżowanie usług cywilnych oraz wywieranie presji na Tajpej. Tego typu ataki pozwalają na osiąganie celów strategicznych bez konieczności wywoływania otwartego konfliktu zbrojnego.