AI w służbie gotowości bojowej

Północnoatlantycka Organizacja Traktatu (NATO) dąży do rozszerzenia zastosowania sztucznej inteligencji (AI) w swoich działaniach szkoleniowych i symulacyjnych. Jak podkreślił generał dywizji Ruprecht von Butler, dowódca Połączonego Centrum Działań Wojennych NATO, konflikt na Ukrainie wpłynął na transformację sojuszu, a percepcja szkolenia jest częścią tej ewolucji. Dowódcy NATO wykazują duże zainteresowanie gotowością bojową, co skutkuje istotnymi zmianami w charakterze ćwiczeń.

Integracja i efektywność

W przeszłości ćwiczenia terenowe i strategiczne gry wojenne były realizowane oddzielnie. Obecnie nacisk kładziony jest na ich integrację. Generał von Butler zwrócił uwagę, że dotychczasowe gry wojenne wysokiego szczebla odbywały się co trzy lata, co skutkowało rotacją uczestniczących w nich liderów. Ponadto, przygotowanie takich ćwiczeń wymagało zaangażowania nawet 500 osób, co jest obecnie uznawane za nieakceptowalne.

Sztuczna inteligencja została już wykorzystana, choć w początkowej fazie, do organizacji ćwiczenia dowódczo-sztabowego Steadfast Deterrence, które rozpoczęło się 1 maja. Generał von Butler podkreślił, że choć to dopiero początek, potencjał AI jest ogromny. Jedną z kluczowych korzyści ma być znaczące zmniejszenie liczby personelu potrzebnego do tworzenia scenariuszy i przeprowadzania ocen po ćwiczeniach. Przykładowo, ocena po ćwiczeniu Steadfast Deterrence wymagałaby 200-250 osób, natomiast z pomocą AI liczba ta mogłaby zostać zredukowana do 20-30. To znacząco przyspieszy procesy.

Wyzwania i przyszłość

Przygotowanie ćwiczeń NATO jest intensywne pod względem zasobów ludzkich, ponieważ obejmuje plany obronne i zdolności wszystkich państw członkowskich, symulując 3 miliony żołnierzy i 18 struktur dowodzenia. Konieczne jest również uwzględnienie zdolności potencjalnego przeciwnika. Generał von Butler otrzymał jasne zadanie, aby znacząco zredukować liczbę zaangażowanych osób i opierać przygotowania ćwiczeń w większym stopniu na AI oraz doświadczeniach z poprzednich manewrów, koncentrując się na identyfikacji słabych punktów sojuszu.

Zauważył również zmianę w terminologii – w grach wojennych NATO nie używa się już ogólnikowych nazw typu „Kraj A” czy „Kraj B”, lecz bezpośrednio wskazuje na Rosję. Ćwiczenia te opierają się na rzeczywistych planach wojennych, mając na celu odstraszanie przed atakiem na członka NATO. Generał von Butler zaprosił przedstawicieli przemysłu do współpracy z Połączonym Centrum Działań Wojennych w celu dalszego wdrażania AI do ćwiczeń, analizując niedociągnięcia z ćwiczenia Steadfast Deterrence i identyfikując obszary wymagające dalszego wsparcia.