Na byłej amerykańskiej bazie lotniczej w Chaumont we Francji odbyły się dwudniowe zawody, które połączyły elementy wyścigów dronów z symulowanymi misjami uderzeniowymi. Uczestnicy, wyposażeni w gogle FPV i kontrolery, manewrowali quadcopterami przez bramki i opuszczone budynki, zdobywając punkty za precyzję i trafianie w ruchome cele. Podkreślano, że choć wyścigi dronów stanowią korzenie technologii FPV, to obecnie następuje jej adaptacja do zastosowań taktycznych.
Wydarzenie było okazją dla pilotów i instruktorów z Belgii, Danii, Hiszpanii, USA, Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski, a także obserwatorów z Luksemburga, do obserwacji pracy sojuszników, dzielenia się wiedzą na temat sprzętu i metod szkoleniowych. Zauważono różnice w poziomie doświadczenia – niektóre zespoły używały dronów FPV od kilku miesięcy, inne od ponad roku. Uczestnicy zwracali uwagę na innowacyjne rozwiązania stosowane przez poszczególne drużyny w zarządzaniu sprzętem i podejściu do celów.
Generał Pierre Schill, dowódca armii francuskiej, podkreślił, że drony stały się nieuniknioną rzeczywistością i narzędziem do stymulowania innowacji na niższych szczeblach wojska. W zawodach wzięło udział blisko 50 dwuosobowych zespołów (pilot i obserwator), które rywalizowały na czterech torach testujących szybkość, kontrolę drona i skuteczność uderzeń. Zespoły używały własnych dronów, zarówno niestandardowych, jak i wydanych przez jednostki, ograniczonych do klasy wirników 5-calowych.
Dyskusje dotyczyły również roli obserwatora, który wspiera pilota, utrzymując go w kontakcie z rzeczywistością i zapewniając bezpieczeństwo. Zwrócono uwagę na różnorodne metody współpracy między pilotem a obserwatorem. Podkreślano potrzebę regularnych lotów w celu utrzymania wysokich umiejętności. W kwestii zaopatrzenia, wojskowi z USA Marine Corps zauważyli, że choć są związani kontraktem na jeden model drona FPV, to możliwość budowania dronów we własnym zakresie i korzystania z różnych modeli mogłaby obniżyć koszty i zwiększyć efektywność sił zbrojnych. Największą korzyścią z zawodów była możliwość oceny pozycji sojuszników w zakresie dronów FPV i identyfikacji obszarów do poprawy.
Pierwsze miejsce zajęła 13. Kompania Dragonów Spadochronowych francuskich sił specjalnych, drugie – 61. Pułk Artylerii, a trzecie – jeden z zespołów brytyjskich. Uczestnicy, w tym brytyjski pilot, zauważyli imponujący postęp francuskich zespołów, które osiągnęły wysokie wyniki mimo krótszego doświadczenia w pilotażu dronów FPV. Podkreślono, że wspólne działania sojuszników wzmacniają ich pozycję na polu walki.