W dwugodzinnym treningu wzięło udział łącznie 16 pełnych symulatorów misji F-35 zlokalizowanych w Marine Corps Air Stations Yuma, Miramar i Iwakuni oraz w Naval Air Station Lemoore. Środowisko szkoleniowe uwzględniło także symulatory samolotów F/A-18 oraz stanowisko kontrolera E-2D Hawkeye z Naval Air Station Oceana.
Przedsięwzięcie miało na celu odtworzenie warunków złożonej misji wielodziedzinowej, obejmującej operacje powietrzne, nawodne i cybernetyczne. Połączenie systemów symulacyjnych z różnych lokalizacji umożliwiło załogom wspólną realizację celów szkoleniowych, utrzymanie zdolności dowodzenia i kontroli oraz wymianę danych bez konieczności przebywania w jednej bazie.