Szkolenie podchorążych na tradycyjnych pojazdach gąsienicowych generowało wysokie wydatki na paliwo i materiały eksploatacyjne, a także narażało sprzęt na kosztowne uszkodzenia wynikające z błędów niedoświadczonych kierowców. Aby temu zapobiec, powołano zespoły naukowo-badawcze, w ramach których płk mgr inż. Zbigniew Węglarz zaprojektował serię Małych Pojazdów Gąsienicowych pełniących funkcję trenażerów.
Pierwsza wersja (MPG) z grudnia 1968 roku służyła do nauki jazdy ciągnikami i ważyła 700 kg, napędzana silnikiem z motocykla M-72 o mocy 22 KM. Rozwinięciem tej konstrukcji był zaprezentowany na początku 1969 roku trenażer MPG-69, przeznaczony do nauki operowania czołgami T-54 i T-55 oraz ciągnikiem D-350 Mazur. Pojazd ten o masie 1200 kg napędzała trójcylindrowa jednostka S-31 z samochodu Syrena o mocy 40 KM, co pozwalało osiągnąć prędkość do 35 km/h.
Do budowy MPG-69 wykorzystano liczne podzespoły z cywilnego przemysłu motoryzacyjnego i krajowych maszyn. Zastosowano m.in. sprzęgła z ciężarówki FSC Lublin 51, taśmy hamulcowe ze Stara 660, koła z maszyn rolniczych ze Słupska oraz elementy napędowe motocykla Junak, a także części z Mikrusa i Warszawy. Gąsienice wykonano z gumowych pasów kopalnianych taśmociągów, natomiast kabina kierowcy otrzymała oryginalne wyposażenie z czołgu T-54, w tym fotele, drążki, pedały oraz tablicę przyrządów. Konstrukcja uwzględniała także montowane na czterech sworzniach lekkie brezentowe nadwozie z peryskopami i włazem, co umożliwiało stopniowanie trudności szkolenia.