Szkolenie z użycia LUCAS rozpoczęto w Bayonet Academy, ośrodku szkoleniowym w bazie Joint Base Lewis-McChord. Żołnierze ćwiczą obsługę dronów, ich użycie oraz koordynowanie działań pozwalających uzyskać efekt uderzenia na większą skalę. Generał Bernard Harrington, dowodzący 7. Dywizją Piechoty i Multi-Domain Command-Pacific, wskazał na zaletę stosowania tańszych systemów zamiast bardziej zaawansowanej amunicji, gdy pozwala to osiągnąć wymagany rezultat.
W scenariuszach dla Pacyfiku LUCAS i podobne środki mają wspierać przełamywanie chińskich stref antydostępowych. Celem nie zawsze musi być zatopienie okrętu: uszkodzenie radaru, łączności lub innych podsystemów może ograniczyć jego zdolności i stworzyć czasowe okno do działania dla sił połączonych. Harrington mówił też o łączeniu dronów uderzeniowych z bezzałogowymi jednostkami nawodnymi i innymi systemami wynoszonymi przez platformy powietrzne, lądowe lub morskie.
Podobne podejście ma zastosowanie w Europie. Generał brygady Steven Carpenter, szef Multi-Domain Command-Europe, wskazał na wykorzystanie systemów dalekiego zasięgu do uzyskania równowagi w uderzeniach i osłabiania obrony przeciwnika. Wymienił LUCAS oraz Anthem, system dalekiego zasięgu rozwijany przez firmę Covenant, który armia USA testowała, w tym podczas demonstracji ostrego strzelania w Maroku.